Prawo autorskie a napisy i tłumaczenie dla Głuchych

Aktualizacja 20-01-2014

Otrzymaliśmy odpowiedź od MDKiN. Poniżej załączamy pismo, które od nich otrzymaliśmy:

Aktualizacja 06-11-2013

W odpowiedzi na pismo Fundacja wystosowała pismo do Rzecznika TVP. Treść poniżej.

Warszawa, 06.11.2013

Sz. Pan Jacek Rakowiecki

Rzecznik prasowy Telewizji Polskiej

 

Szanowny Panie,

Emisja programu o Miss Deaf Poland w „Pytanie na śniadanie” 14 października 2013 przez Telewizję Polską była przez wiele głuchych osób odebrana pozytywnie, choć z pewnym rozczarowaniem. W wyniku protestu głuchych widzów dotyczącego niedostosowania programu do ich potrzeb, a także usunięcia materiału wykorzystanego zgodnie z prawem (udostępnionego z napisami), otrzymaliśmy od Państwa odpowiedź, do której chcielibyśmy się odnieść. Chętnie nawiążemy dialog, jednak dostrzegamy kilka spraw dotyczących środowiska głuchych i słabosłyszących, których Telewizja nie do końca rozumie. Ponieważ zdajemy sobie sprawę, że to niezrozumienie może być przyczyną narastających emocji, chcemy te sprawy wyjaśnić.

Przede wszystkim chcemy zwrócić uwagę na fakt, że „przybliżanie widzom TVP2 sposobów radzenia sobie osób niepełnosprawnych z formami społecznego wykluczenia”, sposób emisji programu, jego późniejsza dostępność i reakcja automatycznego programu usuwającego legalne treści, zupełnie się wykluczają. Nie może być tak, że promując zapobieganie wykluczeniu społecznemu wykluczają państwo jednocześnie tę samą grupę. Jak by to wyglądało, gdybyśmy zorganizowali konferencję o problemach komunikacyjnych z osobami słyszącymi, zaprosili państwa i nie zapewnili tłumacza? Czy nasze tłumaczenia, że „przecież mieliśmy dobre intencje”, zostałyby przyjęte? Poczuliby się państwo odpowiednio potraktowani? Czy nie odebraliby Państwo tematów konferencji raczej ironicznie? Nie zaprzeczamy, że Państwa działalność w tym przypadku była stricte misyjna, jednak była to misja skierowana do osób pełnosprawnych, wykluczająca jednocześnie osoby głuche i słabosłyszące.

Proszę zwrócić uwagę na to, że cały czas staraliśmy się dostosowywać do Państwa, a także innych osób słyszących. Na Miss Deaf Poland zapewniliśmy tłumacza języka polskiego przez cały czas trwania imprezy. Na rozmowę z Państwem udała się osoba mówiąca dobrze po polsku, chociaż wśród organizatorów są również osoby tylko migające. Chcieliśmy, żeby komunikacja z Państwem była skuteczna. Czy Państwo to zauważyli i docenili? Fakt ten wykorzystaliście Państwo jako zarzut, posuwając się, w naszej opinii do bezprecedensowych, będących zupełnie nie do przyjęcia, komentarzy ad personam. Państwa program, choć wartościowy i pozytywny w przekazie, był dla nas zupełnie niedostępny, jak mieliśmy więc go ocenić? Czy mogą więc Państwo powiedzieć o sobie, że zrobili coś więcej niż zwykłe zrobienie programu tak, jak robią go Państwo na inne tematy? Dla widzów głuchych mogłoby go zupełnie nie być i nie sprawiłoby to wielkiej różnicy dla nich – gdyby nie przyjaciele, którzy chętnie zrobili nam napisy, usunięte jednak przez Państwo. Napisy były najzupełniej legalne, a prawo nie nakłada na nas – wbrew temu, co Państwo sugerujecie – obowiązku powiadomienia Państwa, czy uzyskania Państwa zgody na takie ich wykorzystanie.

Podczas emisji programu w telewizji w studiu był obecny tłumacz języka migowego. Cieszymy się, że zdecydowali Państwo z niego skorzystać ułatwiając komunikację z obiema Miss. Należy jednak pamiętać, że obiektywy kamer nie są cały czas w niego wycelowane. Tłumacza widzieliśmy tylko czasami, np. w połowie tłumaczonej wypowiedzi. W części materiału z teatru tłumaczenia nie było widać, nie wiedzieliśmy więc, co jest relacjonowane. Tłumacz był po to, aby Państwu zapewnić komunikację w części programu w studiu telewizyjnym, nie po to, żeby głusi widzowie mogli zrozumieć program. Chcielibyśmy poinformować Telewizję, że aby uczynić program dostępnym dla głuchych odbiorców, napisy albo tłumaczenie powinny się pokazywać przez cały czas trwania programu. Tłumacz języka migowego w studiu może pełnić rolę pośrednika pomiędzy uczestnikami programu, albo tłumacza dla widzów głuchych. Nie powinien być wykorzystywany w tych dwóch rolach jednocześnie – w tym wypadku najlepiej by było skorzystać z usług dwóch tłumaczy.

Dostaliśmy od Państwa informację, że gdybyśmy poprosili, na pewno napisy by zostały zrobione. Wiemy, że taka prośba była wysłana – o dołączenie napisów do materiału już opublikowanego na stronach internetowych. Odpowiedziano, że nie ma takiej możliwości, aby zrobić napisy specjalnie do programu publikowanego już tylko w Internecie. Nie jesteśmy więc pewni, czy Telewizja jest gotowa to faktycznie zrobić, czy jednak jest to tylko deklaracja, a na wysłane prośby reaguje odpowiedzią, że jest to technicznie niemożliwe.

Nie jest to pierwsza tego typu sytuacja. Z niepokojem obserwujemy sytuację w TVP i mediach publicznych. Jako głusi i słabosłyszący widzowie czujemy się marginalizowani. Obserwujemy bowiem spadającą jakość napisów. Przykładem może być zamieszczony w końcu przez Państwa film z wyborów Miss Deaf Poland z napisami, co zresztą okazało się jednak możliwe, mimo, że początkowo Państwo zaprzeczaliście. Jesteśmy zadowoleni z faktu, że Telewizja zdecydowała się zamieścić ten film w internecie na stronach programu Pytania na Śniadanie, prosimy jednak o porównanie napisów w pierwotnej wersji i Państwa wersji. Różnice są dla nas istotne i mają znaczenie – pierwotna wersja napisów, stworzona przez nas, jest dokładniejsza, zawiera informację, kto mówi, a także nie pomija żadnych wypowiedzi. To, co jest istotne, to to, że Państwa napisy są tzw. napisami dialogowymi, nie dostosowanymi dla niesłyszących.

Jest też inny problem. Zastanawiamy się, czemu programy emitowane z napisami w telewizji potem są zamieszczane w serwisie VOD już bez napisów. Umożliwienie obejrzenia programu z napisami w internecie nie powinno być przecież kosztowną sprawą – napisy są przecież już gotowe. Z pewnością uczyniłoby to ofertę Telewizji znacznie bardziej dostępną.

Prawo daje nam możliwość wykorzystywania Państwa utworów do celów dostępności i nie jest wymagana w tym przypadku zgoda. Mówi o tym Art. 33(1) ustawy o prawie autorskim. Czemu więc państwa automatyczny program usuwa legalne treści? Jeśli jest to błąd techniczny, należałoby go poprawić. Jeśli deklarujecie Państwo, że nadal będziecie usuwać legalne treści, a stosowanie obowiązującego prawa uzależniacie od swojej zgody, to trudno będzie nam dojść do porozumienia.

 

Kolejną sprawą są tłumaczenia na język migowy, realizowane obecnie przez TVP S.A, tłumaczenia są w tzw. Systemie–Językowo Migowym, nie w Polskim Języku Migowym, którym posługują się głusi, dla których PJM był pierwszym językiem. Kilka razy apelowaliśmy do Państwa w tej sprawie, jednak bez odzewu.

Brak dostępności osób głuchych i słabosłyszących do środków masowego przekazu to smutna część naszej rzeczywistości. Z przyjemnością zasugerowalibyśmy Państwu rozwiązania, które zaowocowałyby większą dostępnością Telewizji, realizacją misji, a także satysfakcją głuchych, słabosłyszących, starszych – wszystkich osób z wadą słuchu. Część sugestii już wymieniliśmy wyżej. Niestety, jak wskazaliśmy, zaczyna się od deklaracji, a kończy na otrzymywaniu przez nas od Państwa pism o „braku możliwości” lub na usuwaniu legalnych treści, zapełniających lukę Państwa zaniedbań w zakresie dostępności.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że zespół Telewizji Polskiej może nie mieć świadomości tego, kiedy potrzebne są napisy, kiedy tłumacz, czy audiodeskrypcja, czym się różni tłumaczenie w PJM od tłumaczenia SJM, czy tego, jakie są potrzeby środowiska. Zachęcamy do aktywnego zdobywania informacji w tym zakresie – poprzez kontakty z różnymi organizacjami pozarządowymi – z pewnością wiele z nich chętnie Państwa przeszkoli w tym zakresie.

Z poważaniem,

Bartosz Marganiec

Prezes Fundacji

Aktualizacja 05-11-2013

Odpowiedź TVP na protesty e-mailowe

W poniedziałek 14 października w programie „Pytanie na śniadanie” wyemitowana została relacja z wyborów Miss Polski Niesłyszących oraz rozmowa ze zwyciężczyniami konkursu. W ostatnich dniach otrzymaliśmy szereg maili wyrażających niepokój związany z respektowaniem przez TVP praw osób niesłyszących. W odpowiedzi tę korespondencję pragniemy odnieść się do poruszonych w korespondencji kwestii.

1/ Założeniem wspomnianego materiału oraz intencją redakcji „Pytania na śniadanie” była popularyzacja, promocja wartościowej, społecznie ważnej i ciekawej inicjatywy, jaką wydały nam się wybory Miss Polski Niesłyszących, a także przybliżenie widzom TVP2 sposobów radzenia sobie osób niepełnosprawnych z formami społecznego wykluczenia. Z tym większą przykrością przyjmujemy fakt, że akurat ta propozycja programowa – o charakterze stricte misyjnym i mająca na celu propagowanie pozytywnych postaw wobec niepełnosprawności – stała się przedmiotem kontrowersji.

2/ Pragniemy przy tym podkreślić, że materiał został przygotowany przez TVP2 w porozumieniu i we współpracy z panią Anną Sachą, przedstawicielką ONSI – Organizacji Niesłyszących i Słabosłyszących Internautów, która jako jedyna ma oficjalną licencję na organizowanie polskiej edycji wyborów Miss Deaf. Pani Anna Sacha czyta z ruchu warg i sprawnie mówi, co pozwoliło jej udzielić wypowiedzi do kamery, nie posługując się językiem migowym.

3/ Pragniemy także podkreślić, że felieton relacjonujący wybory Miss Polski Niesłyszących był wstępem do poszerzonej rozmowy w studio w „Pytania na śniadanie” z laueatkami konkursu. W rozmowie wzięła udział i tłumaczyła ją na język migowy tłumaczka, pani Małgorzata Czajkowsjka-Kisil.

4/ Wspomniany materiał z „Pytania na śniadanie” został bez wiedzy i zgody TVP umieszczony na portalu YouTube. Z uwagi na ochronę praw autorskich przysługujących TVP, materiały wykorzystywane bez naszej zgody i wiedzy są blokowane – dzieje się to automatycznie i jest dokonywane przez narzędzie służące do weryfikacji treści na portalu YouTube.

5/ Użytkownik, który – najprawdopodobniej w dobrej wierze – posłużył się plikiem zawierającym materiał z „Pytania na śniadanie” i opatrzył go własnym tłumaczeniem na język migowy, nie skontaktował się z TVP, nie poinformował o planach wykorzystania pliku ani o jego przeznaczeniu. Tym samym materiał pozyskany bez zgody i wiedzy TVP przez narzędzie służące do weryfikacji treści na portalu YouTube został zakwalifikowany jako pozyskany nielegalnie i z uwagi na naruszenie praw autorskich – automatycznie usunięty z portalu.

6/ Prośby dot. możliwości korzystania z materiałów, do których prawa posiada TVP, otrzymujemy wielokrotnie, w tym również od organizacji pożytku publicznego. Wielokrotnie wyrażamy zgodę na takie wykorzystanie.

7/ Mimo iż publikacja materiału z „Pytania na śniadanie” odbyła się poza przewidzianymi procedurami oraz bez wiedzy i zgody TVP – w drodze wyjątku – postanowiliśmy odblokować zmieszczoną wcześniej na serwisie YouTube wersję z napisami dla niesłyszących. Na przyszłość jednak wyraźnie zaznaczamy, że tego typu samodzielną działalność prosimy zawczasu zgłaszać do TVP. Obiecujemy, że zawsze, kiedy będzie to możliwe i nie naruszy praw osób trzecich, rozpatrzymy takie zgłoszenie szybko i pozytywnie.

8/ Również na stronach „Pytania na śniadanie” zostanie zmieszczona – opatrzona napisami – relacja z wyborów Miss Polski Niesłyszących.

8/ Telewizja Polska dużą wagę przywiązuje do zapewnienia dostępności swojej oferty programowej osobom niepełnosprawnym sensorycznie. Działania te realizuje w ramach swoich możliwości finansowych, technicznych i obowiązujących przepisów prawnych. Ustawa o radiofonii i telewizji nakłada na wszystkich nadawców obowiązek przygotowania przynajmniej 10 proc. programu kwartalnie (bez czasu reklam i telesprzedaży) z udogodnieniami dla tej grupy osób. Telewizja Polska wypełnia zapisy znowelizowanej ustawy już od dłuższego czasu. Tłumaczenia programów na język migowy są obecne na antenach TVP od roku 1979. Pierwszy film z napisami dla osób niesłyszących został wyemitowany w TVP1 blisko 20 lat temu – 1 stycznia 1994.

9/ Programy, którym towarzyszy emisja napisów, są zróżnicowane gatunkowo i przeznaczone dla różnych kręgów odbiorców. Należą do nich przede wszystkim filmy i polskie seriale oraz pozycje nadawane w porze największej oglądalności.

10/ W poniedziałkowe wieczory z napisami nadawane są spektakle Teatru Telewizji – także te emitowane „na żywo”. W czwartkowe wieczory napisy towarzyszą znanemu i lubianemu przez widzów programowi publicystycznemu „Sprawa dla reportera”. W paśmie po godz. 20.00 osoby niesłyszące mają także dostęp do polskich i zagranicznych produkcji dokumentalnych emitowanych m.in. w cyklach „Natura w Jedynce”, „BBC w Jedynce” czy „Zwierzęta świata”.

10/ Telewizja Polska jako jedyna nadaje napisy przy programach informacyjnych – w tym codziennie przy głównym wydaniu „Wiadomości”, „Sportu” i „Pogody” w Jedynce.

11/ W kanale TVP Info każdego dnia „Serwisowi Info Dzień” towarzyszy tłumacz języka migowego. W kanałach regionalnych emitowany wieczorem „Dziennik regionów” oraz nadawany w niedzielne wieczory „Telekurier extra” także posiadają tłumaczenie na język migowy.

12/ Z tłumaczem na język migowy emitowane są także wybrane filmy oraz serial „M jak miłość”.

13/ W odniesieniu do napisów dla osób niesłyszących – w III kwartale br. napisy wyemitowano do blisko 33 proc. programów prezentowanych w TVP1 i ok. 23 proc. emitowanych w TVP2. Najwyższy udział procentowy programów z napisami dotyczył kanałów TVP Seriale i TVP HD – odpowiednio 60 i 56 proc. W pozostałych programach dostępnych w naziemnej telewizji cyfrowej – TVP Kultura, TVP Polonia i TVP Historia – udział programów z napisami przekroczył średnio 21 proc. W najmłodszym kanale – TVP Rozrywka – takie pozycje stanowiły ponad 11 proc.

14/ Lista audycji, które można w TVP obejrzeć z napisami dla niesłyszących, znajduje się na stronie http://www.tvp.pl/dostepnosc/napisy-dla-nieslyszacych oraz w Telegazecie na str. 335 (wyjątek – TV Polonia – str.345). W programie telewizyjnym prezentowanym na stronie www.tvp.pl pozycje programowe z napisami są oznaczone symbolem . Także w przerwach między kolejnymi programami z napisami na str. 777 prezentowana jest informacja o najbliższym programie z takim udogodnieniem – co zapewnia zainteresowanym widzom dostęp do bieżącej informacji.

Aktualizacja 05-11-2013

W wyniku akcji e-mailowej, oraz artykułów w gazetach, TVP wycofała sie z roszczeń dotyczących praw autorskich do filmu! :) Znowu możemy ogladać film z napisami tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=VASEiYKuYGk

Artykuł: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14888326,Awantura_o_relacje_z_wyborow_Miss_Nieslyszacych__Fundacja.html

Dziękujemy wszystkim za udział w akcji! Bez Was by się nie udalo! Ale na tym nie koniec – potrzebna jest zmiana mentalności i prawa. My też chcemy oglądać telewizję!

——————————-

Szanowni Państwo,

W związku z problemem z dostępnością do programów TVP2, chcielibyśmy zwrócić uwagę na palący problem. Ponieważ TVP2 nie zamieściła napisów ani tłumaczenia do interesującego nas programu na temat Głuchych i ich wydarzeń, chętne osoby postanowiły wyręczyć ją i stworzyć i opublikować napisy. Dzięki temu mogliśmy wszyscy obejrzeć program, który nas interesował – „Pytanie na śniadanie”, 14.10.2013. Niestety film został usunięty pod zarzutem łamania praw autorskich. Jesteśmy rozczarowani takim postępowaniem TVP. Poniżej załączamy list, który można podpisać i wysłać listem pocztowym, albo e-mailem na adresy: juliusz.braun@tvp.pl; jerzy.kapuscinski@tvp.pl

Można też wysyłać poprzez: http://www.tvp.pl/o-tvp/kontakt – wtedy na pewno otrzymają wiadomość. Wybieramy: typ kontaktu – opinia negatywna, dotyczy – TVP 2, program – Pytanie na śniadanie, data emisji – 14.10.2013, wpisujemy własne dane, temat, treść wiadomości i zaznaczamy na dole akceptację przetwarzania danych osobowych.

Temat: Prawo autorskie a napisy i tłumaczenie dla Gluchych

PISMO

Sz. P. Juliusz Braun
Prezes Zarządu Spółki Telewizja Polska Spółka Akcyjna

Sz. P. Jerzy Kapuściński
Dyrektor TVP 2

Telewizja Polska S.A.
ul. Jana Pawła Woronicza 17
00-999 Warszawa

Szanowny Panie Prezesie,
Szanowny Panie Dyrektorze,

W programie „Pytanie na śniadanie”, TVP2, 14.10.2013, odbył się wywiad z głuchymi zdobywczyniami tytułu Miss, które zdobyły go na Miss Deaf Poland – imprezie bardzo ważnej dla naszego środowiska. Na tej uroczystości pojawili się także Państwa przedstawiciele, którzy przeprowadzili wywiady i nakręcili materiał. Niestety wyemitowaliście go Państwo bez napisów, co oznacza, ze bardzo wiele osób (m.in. w tym ja) szczerze zainteresowanych tematem nie było w ogóle w stanie go obejrzeć.

W reakcji na to Państwa zaniedbanie znalazła się osoba, która de facto wykonała pracę za pracowników telewizji (zwanej publiczną) – zrobiła napisy do tego programu i zamieściła w sieci na serwisie Youtube dla wszystkich, nieodpłatnie.

Okazuje się, że to społecznie potrzebne i słuszne działanie, podjęte w związku z Państwa bezczynnością, zostało zgłoszone, jako naruszenie praw autorskich. A co z naszymi prawami? Czy nie możemy obejrzeć przynajmniej programu na nasz temat, dotyczącego naszych spraw, z napisami? Kiedy TVP2 przestanie ograniczać nam dostęp do informacji, wykluczać nas? Dlaczego praktycznie wszystkie programy, wywiady, które są na nasz temat, na temat osób niesłyszących, są bez napisów albo tłumacza? A kiedy próbujemy sami zorganizować sobie takie tłumaczenie, albo napisy, zabrania się nam tego i usuwa?

Zdarzało się to już niejednokrotnie. Zachowanie TVP nie jest więc precedensem i mamy dowód na nieprzypadkowość takiego działania TV publicznej w ogóle – łamanie prawa do dostępności informacji poprzez wykluczanie nas, osób głuchych. Stanowi to poważne naruszenie obowiązującej w Polsce Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych i zostanie przez nas poruszone w momencie składania przez rząd Polski rocznego raportu o realizacji Konwencji w oenzetowskim Komitecie Praw Człowieka.

Dodajmy, że emitując taki program w sposób nieuzgodniony (i niemożliwy do weryfikacji z powodu braku dostępności przez osoby niesłyszące) TV pozwala sobie na nieautoryzowane upublicznianie wizerunku (osoby występujące w filmie nie mają szansy dowiedzieć się, w jakim kontekście ich wizerunek zostaje użyty).

Ponadto, w związku z powoływaniem się na Ustawę o prawie autorskim, chcielibyśmy przytoczyć Art. 33 pkt 1. Wolno korzystać z już rozpowszechnionych utworów dla dobra osób niepełnosprawnych, jeżeli to korzystnie odnosi się bezpośrednio do ich upośledzenia, nie ma zarobkowego charakteru i jest podejmowane w rozmiarze wynikającym z natury upośledzenia. Film z napisami nie miał celu zarobkowego, a jedynie informacyjny. Był dostosowany do potrzeb osób głuchych, które nie były w stanie zrozumieć, o co w nim chodzi. Podane zostało także źródło utworu, program, data oraz godzina.

Jeśli telewizja nie poczuwa się do robienia napisów w programach, które dotyczą nas samych, dajcie nam to zrobić!

[podpis]

Comments are closed.